Tajemnicze spotkanie

 

         W dniu 26 stycznia 1945 r. Arthur Greiser udał się do Wałcza ( Deutsch Krone ) w celu spotkania się z Heinrichem Himmlerem znajdującym się tam w wojennej kwaterze mieszczącej się w specjalnym pociągu „Steiermark”. Podczas przeprowadzonej między tymi dwoma hitlerowskimi dygnitarzami rozmowy, Greiser prosił Himmlera o skierowanie go do Poznania w celu wzięcia udziału w szeregach niemieckiej armii, w toczących się w nim walkach zbrojnych. Himmler nie wyraził na to zgody.

 

Arthur Greiser

 

 

            Arthur Greiser wywodził się z niemieckiej rodziny, która w czerwcu 1893 r. przybyła z Człopy ( Schloppe ) do wielkopolskiej Środy, gdzie zamieszkała w budynku położonym przy Rynku nr 1 w skromnym mieszkaniu składającym się tylko z kuchni i pokoju. Ojciec Arthura, Gustaw, urodził się 30 września 1861 r. w Goleniu w Prusach Wschodnich i następnie przeniósł się do Człopy, w której to miejscowości wyuczył się zawodu szewskiego. Po uzyskaniu przez Polskę po pierwszej wojnie światowej niepodległości wraz z małżonką Idą ze Sigmundów wyprowadzili się do Niemiec, gdzie obydwoje zmarli przed wybuchem drugiej wojny swiatowej. Małżonkowie Greiserowie mieli czworo dzieci, z których trzecim z kolei był Arthur, urodzony 22 stycznia 1897 r. w Środzie.

            Jak wiadomo, Arthur Greiser zajmował w latach 1934–1939 najwyższą pozycję we władzach administracji Wolnego Miasta Gdańska ( prezydent Senatu ) oraz pełnił podczas drugiej wojny światowej funkcję przywódcy NSDAP ( Gauleiter ) i namiestnika Rzeszy ( Reichsstatthalter ) w Kraju Warty. Na tych stanowiskach realizował on gorliwie wszystkie podstawowe założenia polityki Trzeciej Rzeszy, w tym również skierowane przeciw narodowi i państwu polskiemu. Był inicjatorem i częściowo także realizatorem wielu poczynań germanizacyjnych na ziemiach polskich oraz eksterminacyjnych i dyskryminacyjnych wobec podległej jego władzy ludności polskiej, żydowskiej i cygańskiej.

            Data 20 stycznia 1945 r. zakończyła faktycznie urzędowanie w Kraju Warty Greisera, którego przez cały czas okupacji bardzo wysoko oceniały władze centralne Rzeszy. Po opuszczeniu przez Greisera Poznania przyświecały mu dwa podstawowe cele: jak najwcześniejsze osobiste skontaktowanie się z Himmlerem przebywającym wówczas w swojej wojennej kwaterze w Wałczu oraz zorganizowanie w Poczdamie tymczasowego urzędu namiestnika Kraju Warty. Droga Greisera do Wałcza wiodła przez Pniewy, Frankfurt nad Odrą i Gorzów. W Pniewach przenocował on w zlokalizowanej tam kwaterze wojennej lotnictwa i przeprowadził krótką rozmowę z przebywającym w niej generałem Ritter von Greinem. Dni 21 i 22 stycznia 1945 r. spędził z kolei we Frankfurcie nad Odrą, w którym w budynku tamtejszego urzędu rejencyjnego zorganizował kilka odpraw służbowych dla kierowników niektórych grup ewakuacyjnych z Kraju Warty. W nim też obchodził przedpołudniem 22 stycznia rocznicę swoich urodzin. W składanych mu z tej okazji powinszowaniach dominowało życzenie jak najwcześniejszego powrotu do Poznania i objęcia ponownie w nim stanowisk gauleitera i namiestnika Rzeszy.

            Do spotkania z Himmlerem doszło w dniu 23 stycznia w Wałczu, w którym kwaterował on w charakterze dowódcy grupy wojsk „Weichsel” ( Wisła ). Himmler spotkanie z Greiserem rozpoczął od złożenia mu życzeń urodzinowych i wręczenia z tej okazji atlasu świata z dłuższą dedykacją zakończoną zdaniem „ dopiero teraz naprawdę zwyciężymy ”. Przekonywał on go ponadto, że po upływie kilku tygodni obejmie znów funkcję namiestnika Rzeszy w Poznaniu, po wypędzeniu z tego miasta oddziałów Armii Czerwonej przez skierowanie na front wschodni niemieckie jednostki wojskowe stacjonujące aktualnie w Danii i Norwegii. W prowadzonej między obydwoma dygnitarzami hitlerowskimi rozmowie pojawiła się także myśl o konieczności leczenia przez Greisera chorej wątroby, by w pełni sił mógł wrócić do Wielkopolski na opuszczone przez niego stanowisko. Wyleczenie niesprawnie funkcjonującej wątroby sugerowali Greiserowi także niektórzy inni hitlerowscy dygnitarze. Chodziło zapewne w tym przypadku m. in. o czasowe wyeliminowanie Greisera z życia publicznego. Greiser nie był w pełni usatysfakcjonowany wynikami przeprowadzonej z Himmlerem rozmowy, gdyż nie uzyskał jego zgody na wstąpienie do niemieckiej marynarki wojennej. W następnym dniu Greiser powrócił do Gorzowa, w którym przebywał do 29 stycznia. W Gorzowie rozwiązał część swojej adiutantury i w dniu 30 stycznia wyjechał do Krössinsee ( Krosino ) w celu ponownego spotkania się ze znajdującym się tam Himmlerem. Treść prowadzonych 30 stycznia rozmów między nimi nie jest znana.

Po ich zakończeniu Greiser postanowił wyjechać do Berlina. Zamierzał tu pozostać aż do końca wojny. Te plany pokrzyżowała mu rozpoczęta przez wojska radzieckie 16 kwietnia 1945 r. ofensywa, nazwana operacją berlińską. Szlak ewakuacyjny Greisera prowadził przez Zossen, Fürstenwalde, Budziszyn, Pragę, Passau, Mitterdarching do położonego w Austrii koło Salzburga miasteczka Krimml, do którego dotarł 5 maja 1945 r. Dalszą wędrówkę uniemożliwił Greiserowi szybki marsz w głąb Austrii wojsk amerykańskich.  

            Przebywającego w Krimml Greisera 16 maja 1945 r. aresztowała amerykańska policja wojskowa i przewiozła na wstępne przesłuchania do Salzburga. Po ich zakończeniu amerykańskie władze wojskowe umieściły go w obozie dla internowanych w Augsburgu, położonym już w Bawarii, w którym przebywał do 1 sierpnia 1945 r. Stamtąd przetransportowano go do anologicznego miejsca izolacji w Seeckenheim koło Mannheim i kolejno 10 października 1945 r. do Kornwertheim niedaleko Stuttgartu. Z tej ostatniej miejscowości amerykańska policja przewiozła go do więzienia we Frankfurcie nad Menem, ostatniego miejsca jego pobytu w okupowanych Niemczech.

            Po przewiezieniu Greisera do Warszawy polskie władze prokuratorskie umieściły go w więzieniu mokotowskim w jednoosobowej, schludnej celi. Przebywał w nim do 14 czerwca 1946 r., w którym to dniu został przetransportowany do Poznania i skierowany do miejscowego więzienia przy ulicy Młyńskiej.

            Proces Greisera przed Najwyższym Trybunałem Narodowym rozpoczął się w dniu 21 czerwca 1946 r. w Poznaniu w auli uniwersyteckiej i zakończył się 9 lipca tegoż roku wyrokiem skazującym oskarżonego na karę śmierci. Publiczna egzekucja Greisera odbyła się na stokach poznańskiej cytadeli w dniu 21 lipca 1946 r. o godzinie 7°°. Przypatrująca się egzekucji Greisera kilkudziesięciotysięczna rzesza Polaków uznała wykonanie na nim wyroku śmierci za zadośćuczynienie sprawiedliwości.                      

                                                                                                              

                                                                                      Przemysław Bartosik