Raporty wałeckiego starosty

 

O najważniejszych aspektach kształtowania się powojennego życia Wałcza i powiatu wałeckiego, a więc jego stanie bezpieczeństwa, sytuacji społeczno-politycznej oraz gospodarczej, dowiadujemy się m.in. z odtajnionych sprawozdań sytuacyjnych Starosty Wałeckiego do Wojewody Szczecińskiego z 1945 roku. Zachowane dokumenty spisywane były przez starostę co miesiąc. Pozwalają one na pokazanie często nieznanej, powojennej historii naszego regionu.

 

            Wspomniane akta znajdują się obecnie w zbiorach Archiwum Państwowego w Szczecinie, w zespole Urzędu Wojewódzkiego (Wydział Społeczno-Polityczny). Kwestiami powstałymi na terenie powiatu wałeckiego zajmowało się wówczas Biuro Łącznika Wojewody Szczecińskiego do Władz Wojskowych Radzieckich i Polskich, istniejące w latach 1945-1948. Materiały te są świadectwem m.in. skomplikowanych dziejów pionierów osadnictwa na naszym terenie oraz losów ludności niemieckiej, której w wyniku decyzji zwycięskiej koalicji ziemie te przyszło opuścić.

Wałcz został zdobyty przez Rosjan 12 lutego 1945 r. Już 25 marca przybyła do miasta pierwsza grupa działaczy PPR, niebawem pojawiła się także wałecka grupa operacyjna w celu przejęcia powiatu. W samym kwietniu br. przybył do miasta pierwszy transport zza Buga, utworzono Zarząd Miejski, Miejską Radę Narodową, powstał Powiatowy Zarząd Stronnictwa Ludowego, odbudowano sieć elektryczną w mieście, uzyskano połączenie kolejowe z Piłą i Krzyżem oraz rozpoczął pracę Urząd Pocztowy i Telekomunikacyjny. W drugiej połowie kwietnia zaczął funkcjonować Państwowy Urząd Repatriacyjny. W maju odbyło się w Wałczu pierwsze posiedzenie Komisji Porozumiewawczej Stronnictw Politycznych, na których dokonano podziału mandatów. Przystąpiono również do organizowania Obwodowej Rady Narodowej. W czerwcu radziecka komendantura wojenna przekazała władzę Pełnomocnikowi Rządu R.P. Stefanowi Zarembie. W okresie wakacyjnym uruchomiono wałecką gazownię, powstała filia banku z przedstawicielstwem w Poznaniu oraz powołano Powiatową Radę Narodową. W sierpniu odbyło się posiedzenie międzypartyjnej komisji współdziałania, na której zatwierdzono kandydatów na stanowisko starosty powiatowego i burmistrza miasta Wałcza. We wrześniu odbyło się walne zebranie PPS powiatu wałeckiego. W październiku odbyła się w Wałczu I Powiatowa Konferencja PPR. Delegatami zostali Tadeusz Skoczeń i Karol Kazimierczuk. Jak wynika z materiałów, do listopada 1945 r. zorganizowano w powiecie wałeckim m.in. Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, Powiatową Komendę Milicji Obywatelskiej, Inspektorat Osadnictwa, Inspektorat Szkolny, Inspektorat Wód i Rybołówstwa, Urząd Wodno-Melioracyjny, Nadleśnictwo Państwowe „Dobrzyca”, Urząd Skarbowy, Powiatowe Biuro Rolne oraz Obwodowy Urząd Samochodowy.

W grudniu 1945 r. na odprawach wójtów i burmistrzów w powiecie wałeckim poruszano m.in. takie zagadnienia jak: świadczenia rzeczowe, akcja siewna oraz polepszenie gospodarki finansowej samorządów. Udział w odprawach brali udział przedstawiciele partii politycznych oraz władz bezpieczeństwa. W tym samym miesiącu odbyły się w Wałczu                   2 zebrania międzypartyjne, w których udział wzięli przedstawiciele związków zawodowych oraz kierownik Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. W wyniku tych spotkań podjęto uchwałę w celu zorganizowania Miejskiej Straży Obywatelskiej w Wałczu, której zadaniem miało być podniesienie stanu bezpieczeństwa w mieście. Straż powstała przy współudziale Powiatowego Komendanta Milicji Obywatelskiej. Broń dla MSO wydawana była ze specjalnymi zezwoleniami przez organy MO. Do grudnia Komendantem Powiatowym MO w Wałczu był Łabędzki, z-cą Jan Gajewski.

W Szpitalu Powiatowym w Wałczu niedostateczna ilość środków dezynfekcyjnych na oddziale zakaźnym, powodowała w tym czasie częste zachorowania personelu, pomimo wykonywanych szczepień ochronnych. Główną bolączką szpitala był „brak instrumentarium chirurgicznego i ginekologicznego oraz aparatu rentgena”. Ambulatorium ogólne szpitala obejmujące do 400 pacjentów miesięcznie, obsługiwał „samodzielny powiatowy Lekarz Zdrowia”. W wspomnianym okresie na tyfus brzuszny odnotowywano w szpitalu powiatowym do 20 zachorowań tygodniowo, w tym jeden przypadek tyfusu plamistego u Niemca w Wałczu. Jak podają materiały, komora dezynfekcyjna (typ „Nabekowa”) była już ukończona, przeprowadzano również prace nad uruchomieniem łaźni publicznej.

 

    

 

Manifestacja patriotyczna w Wałczu w 1945 r.,

zorganizowana pod hasłem: „Wara od prastarych Polskich Ziem Zachodnich”

 

Istniejące na terenie powiatu wałeckiego partie polityczne wykazały w grudniu 1945 r. ożywioną działalność. W dniu 24 grudnia 1945 r. PPS we wsi Lubsdorf/ gm. Klein-Nakel (niemiecka nazwa miejscowości jak w dokumentach, chodzi o Lubiesz) zorganizowała wiec propagandowy, w którym uczestniczyli mieszkańcy wsi. 30 grudnia 1945 roku podobny wiec pod hasłem „Żądamy wysiedlenia Niemców z granic państwa polskiego” odbył się w wałeckim kinie „Tęcza”. Udział w wiecu wzięli liczni mieszkańcy miasta oraz przedstawiciele władz miejscowych i partii politycznych. PPR zorganizowała ponadto kilka zebrań kontrolnych i informacyjnych, w celu „podniesienia ducha demokratycznego we wszystkich swoich komórkach”. 27 grudnia Stronnictwo Ludowe (SL) dokonało we własnym lokalu wyboru nowego zarządu. 30 grudnia br. odbył się w wałeckim hotelu „Polonia” Zjazd Statutowy PSL. W trakcie organizacji pozostawało jedynie Stronnictwo Demokratyczne (SD).

Pod koniec grudnia 1945 r. wyjechało z Wałcza 152 Niemców. 29 grudnia ukonstytuowała się Tymczasowa Rada Doradcza. Miejscowy Oddział Informacji i Propagandy uruchomił spółdzielnię księgarską „Pochodnia”, zainstalowano również radiowęzeł w mieście. W porozumieniu z Referatem Wojskowym wypłacono 6.500 zł dla najbiedniejszych żołnierzy zdemobilizowanych, oraz dla wdów i sierot po poległych żołnierzach. Wałcz w tym czasie był już dostatecznie oświetlony i oczyszczony. Wydawało się, że życie mieszkańców powoli normalizuje się. W dalszym ciągu rodziły się jednak nowe problemy, m.in. z żołnierzami Armii Czerwonej, którzy przebywali w Wałczu i powiecie od lutego 1945 r. Rosjanie ciągle dokonywali rabunków, napadów i kradzieży, często pojawiały się także wypadki gwałcenia młodych dziewcząt i kobiet. Pełnomocnik Obwodowy Rządu RP w Wałczu musiał interweniować w tych sprawach przy udziale pełnomocnika marszałka Rokossowskiego, mjr. Tyrkina. Problem z Rosjanami był widoczny również w następnych latach. W październiku 1946 r. w gminie Sypniewo „żołnierze Józefa Stalina” wyrządzili szkody 26 mieszkańcom Starowic. Podczas manewrów (jednostka stacjonowała w Borne Sulinowo) zniszczyli m.in. bramy wjazdowe, ogrodzenia, wyrwali okna, sufity i podłogi w mieszkaniach po Niemcu Barcie, Wilke i Zonenbergu, ukradli setki kg ziemniaków, kapusty, tony siana oraz skosili kilka ha seradeli. Zabrali ponadto wodną pompę, kilka kur, męskie buty chromowe, płaszcz – jesionkę, 2 sztuki pierzyny oraz słoik smalcu.

Przemysław Bartosik